Afryka. Inny świat? Ale naprawdę?

Po­lacy wy­rzu­cają rocz­nie ok. 4 mln ton je­dze­nia, czyli 20–30 proc. żywności.

Ni­komu nie jest łatwo. To­bie rów­nież. Więk­szo­ści nam w Pol­sce. Kre­dyt, za dużo pracy, za mało czasu dla bli­skich. Tak czę­sto wy­gląda na­sza co­dzien­ność, która ab­sor­buje za bar­dzo. Zbyt czę­sto za­sła­nia nam sy­tu­ację bar­dziej po­trze­bu­ją­cych niż my.

Afryka to nie­mal mi­liard lu­dzi, mó­wią­cych ty­sią­cem ję­zy­ków i miesz­ka­ją­cych w 56 kra­jach. To ko­lebka ludz­ko­ści, dziś po­trze­bu­jąca wła­śnie Two­jej pomocy.

Jedna ósma lud­no­ści świata żyje w Afryce. Ich sy­tu­acja jest skraj­nie trudna. To naj­bied­niej­szy, ale także i naj­wol­niej roz­wi­ja­jący się kon­ty­nent świata. PKB na miesz­kańca to 895 do­la­rów. W Pol­sce – 14 000, w ca­łej UE – 34 000. Afryka ma naj­krót­szą śred­nią życia – 47 lat. W Pol­sce męż­czyźni żyją śred­nio 71 lat, ko­biety – 80. Afryka ma naj­więk­szą liczbę osób za­ka­żo­nych wi­ru­sem HIV – 25 mi­lio­nów, czyli około 2,7 proc. miesz­kań­ców. W Pol­sce to 0,032 proc.

Afrykańska dziewczyna. © MShep2 iStockphoto.

Afry­kań­ska dziew­czyna. © MShep2 iStockphoto.

Szcze­gól­nie dra­ma­tyczna sy­tu­acja w Afryce do­ty­czy ta­kich ob­sza­rów: wy­soka śmier­tel­ność dzieci, woda i po­ży­wie­nie, brak edu­ka­cji.

Fakty (do przemyślenia):

W Pol­sce koszty le­cze­nia oty­ło­ści u mi­liona pa­cjen­tów wy­no­szą około 250 mln zł. Cał­ko­wity koszt le­cze­nia oty­ło­ści w Sta­nach Zjed­no­czo­nych wy­nosi 147 mld do­la­rów i prze­kro­czył już koszty le­cze­nia skut­ków pa­le­nia ty­to­niu. (Pro­dukt kra­jowy brutto Ma­lawi to 5 mld do­la­rów a Mo­zam­biku 11 mld).

Do 50 proc. ja­dal­nej i zdro­wej żyw­no­ści jest każ­dego roku mar­no­tra­wione w go­spo­dar­stwach do­mo­wych Unii Eu­ro­pej­skiej, su­per­mar­ke­tach i re­stau­ra­cjach. Obecna utrata żyw­no­ści w UE to 89 mln ton rocz­nie (około 179 kg na miesz­kańca). Po­lacy wy­rzu­cają około 4 mln ton je­dze­nia, czyli 20–30 proc. żyw­no­ści. W na­szym kraju do wy­rzu­ca­nia nie­spo­ży­tego je­dze­nia przy­znaje się 24 proc. badanych.

Na świe­cie wię­cej lu­dzi po­siada te­le­fon ko­mór­kowy niż toaletę.

200 mi­lio­nów go­dzin dzien­nie zaj­muje ko­bie­tom świata gro­ma­dze­nie wody.

Print Friendly